Tired and exhousted business woman with ringbinders

Jak widzimy sterte dokumentōw to dostajemy skrętu kiszek prawda? – Przynajmniej ja tak kiedyś miałam, jeszcze takie co nie sa poukładane i nie wiemy gdzie ich reszta, gdzie mamy szukać, jak posortować ..

Wiecie jaka to ulga, jak się ktoś pyta o konkretny dokument, a Ty odpowiadasz jak z procy „oczywiście wiem gdzie to mam“ )))) i na dodatek otwierasz Folder i po uplywie zaledwie niecałej minuty (jesli już komputer jest włączony) przedstawiasz lub drukujesz dany „papierek“ ?)))))

To jest na prawdę super uczucie

ale doceniamy je dopiero wtedy, gdy mieliśmy kiedyś inne doświadczenia.
Jak musimy „pozbierać“ dokumenty, bo nagle coś jest nam do czegoś potrzebne (chcemy nowe mieszkanie, mamy zamiar rozpoczęcia działalności, udowodnienie że gwarancja jeszcze nie minęła, reklamacje, zaświadczenia, szczepienia, wydatki, świadectwa, staramy się o kredyt w banku itp. Itd), to dostajemy skrętu kiszek prawda? – i wielka tragedia nastała – nie wiemy gdzie są i gdzie mamy ich szukać i kiedy je ostatnio widzieliśmy, mam ja coś takiego w ogōle? … o rany … nie dam rady … gdzie to jest…. gdzie mogłam to włozyć … może to już dawno wylądowało w koszu, a może w ogōle tego nie miałam …

Znam także osoby, ktōre mają dosłownie wszystko w komputerze, ale jakoś nie potrafią tego sobie poukładać, mają problem ze znalezieniem tego, tym bardziej, jak przy scannie dokumentōw powiedzmy nie „nadało się“ odpowiedniej nazwy i się „samo“ „gdzieś tam“ zapisało.

Często słyszę, że samo, że się stało, że się zgubiło, że się wymazało – wszystko się samo zrobiło😉

Byłam kiedyś u znajomej

i tak od słowa do słowa nagle ona mówi do mnie

„…. słuchaj, ja mam już taki straszny mętlik w głowie, nie ogarniam powoli tych wszystkich dokumentów… może mi podpowiesz co mam zrobić…..“ 😄😉

jasne … pokazuj z czym masz problem …
otwiera komputer i ja patrząc na jej pulpit już się prawie zakrztusiłam … 🙈 pytam się jej … No to gdzie masz tych swoich klientów….

A ona mi mówi… No tu ….
pytam … Masz jakiś folder ? …
No mam ale tam same niepotrzebne pisma są…. ..

A jak szukasz danych o klientach zapytałam…
no wiem w którym miejscu są tutaj i większość mam w głowie….

jezzzzzzzzzu ale masz łeb… sorry … Ale jak masz w głowie? ….
I mówisz że powoli nie ogarniasz?????
Ja już w ogóle bym nic nie ogarniała!!!! 😂😉

pracujemy


Taaaaaaa… trochę czasu nam to zajęło, ale „posprzątałam“ koleżance na pulpicie i wytlumaczylam z czym to się je … zresztą to jest miejsce w którym się za dużo nie przemęczymy jak tu „sprzątamy“, bo siedzimy przy tym 😉


Mam rozwiazanie na te problemy … całkiem proste i wcale nie aż takie złe jak je większość widzi )))

Takie oczywiste! … albo?

Pewnie te osoby, ktōre od lat pracują na komputerach, czy jak to sie mōwi z komputerami, pomyślą, że ja tutaj takie durne, oczywiste rzeczy wypisuje.

Uwierzcie mi, że ja także myślałam, że te sprawy z „układaniem“ dokumentōw w komputerze ogarnia każdy … dosłownie każdy!
Że to nie jest żadna filozofia (bo nie jest) i nie warte w ogōle poruszenia tematu.

Jednak rzeczywistość jest inna, wiele z nas czuje, że to ich przerasta i nawet nie probuje sie „zaprzyjaznic“ z komputerem a co dopiero z jego najprostrzymi funkcjami.

Najgorsze jest to, że bardzo wiele osōb nie przyzna się do tego, że nie ogarnia tego, gdyż nie chce aby inni komentowali to i mōwili jakie to proste, albo wręcz drwili, że niby jak można tego nie pojmować. W dzisiejszych czasach, brak podstawowych znajomosci obsługi komputera, rōwna się prawie z analfabetyzmem … tak tak .. nie przesadzam … a jak jeszcze nie pojmujesz jak działa office to juz koniec – przecież komputer i office (pakiet aplikacji biurowych w ktōrych tworzymy dokumenty) to prawie „jedność“ …to, to samo, to nierozłączny mus … to jak pisać i czytać .. przecież nie ma czytania bez umiejętnosci pisania …

Tak myśli bardzo wiele osōb, ale ja na szczęście do nich nie należę )))))

to też foldery – kiedyś „teczki“ nazywano


Wystarczy tylko zacząć używać folderōw i troszeczkę się zorientować jak one działają. Nie jest to trudne, ani nie ma w tym nic skomplikowanego.

Jak opanujemy foldery to zerkniemy jak napisać najzwyklejszy list czy stworzyć jakiś dokument w Programie Word.

Postaram się w niedługim czasie sporządzić taką notatkę, ktōra w bardzo prosty i mam nadzieje zrozumiały sposōb pokaże jak to możemy wszystko opanować i to w dodatku, bez większego wysiłku 😊

„Zaprzyjaznimy się“ z komputerem i będziemy widzieć, że on nie gryzie i że prawie nic w nim nie ginie 😊

Piszę tutaj, że w niedługim czasie, gdyż w tym momencie mam pewną sprawę do zamknięcia, ktōra wymaga wiele czasu – i mam nadzieje, że po jej zakończeniu (mam nadzieję na pozytywne zakończenie) bede mogła ją opisać i byłby to z pewnością dość interesujący temat dla wielu z nas.

Jeśli w miedzy czasie, ktoś miałby pytania związane z obsługą dokumentōw czy folderōw czy czegokolwiek na komputerze, to poprostu napiszcie do mnie 😉

Wiem gdzie to mam!

Beitragsnavigation


Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert